Decyzje-IT.pl

Klienci lubią być oszukiwani, czyli jak kupić latający dywan

Eulalia Wierzbicka
Eulalia Wierzbicka

Czasami w mojej pracy słyszę pytanie, dlaczego dostawcy oszukują? Dlaczego nie przedstawiają rzetelnie wycen, dlaczego w ofertach jest tylko część kosztów i to małym druczkiem? Czy wszyscy tak robią?

Wcale nie wszyscy i wcale nie celowo – po prostu wiedzą, że klienci nie przyjmują do wiadomości prawdy. Wolą ułudę, niskie koszty, lubią słyszeć „będzie Pan zadowolony”, lubią wiedzieć, że zrobili biznes życia i kupią tanio coś o czym słyszeli, że jest drogie, ale przecież oni sami są tak świetnymi negocjatorami….

Każdy dostawca, który się kiedyś na prawdzie przejechał, zastanawia się następnym razem, czy warto być uczciwym.

Przykład?

Oferta na 2 mln i na 9 mln. Na ten sam system. Dwóch Turków, jeden dywan. Po co przepłacać? Dla laika dywan to dywan. Dla znawcy – jeden ma wzory, drugi jest gładki. Jeden ma frędzle, drugi nie ma. I ostatecznie – tylko na tym pierwszym można latać. Więc jednak nie jest to ten sam dywan. Ale klient znawcą dywanów nie jest. Liczy się cena.

Cała sprzedaż w dzisiejszych czasach to szukanie magicznego zaklęcia, by zaczarować klienta. I prawie wszyscy usilnie się w tym szkolą. Bo co komu po szczerości skoro trzy jest mniej niż dziewięć? Taniej? Skoro klient 9 mln wyrzuci od razu do kosza, a oferta na 3 mln mu się podoba i będzie szedł za tą kwotą, jak ćma do ognia?

Kłopot tylko w tym, że z tych 3 mln w ofercie, dodatkowe warunki opisane małym druczkiem robią 5 mln. A modyfikacja, aby dywan bez frędzli latał, to ponad 10.

Ale kto by się tym przejmował

Klient zaczarowany zapłaci za wszystko. Jak już nie będzie miał wyjścia. Byle by tylko podpisał umowę i będzie miał smycz na szyi.

Tracą na tym wszyscy. Najbardziej Ci uczciwi, bo prawie zawsze dostają figę z makiem za swoją uczciwość. Traci na tym klient, bo skąpy dwa razy płaci…

Drodzy klienci – uczcie się o dywanach przed zakupem. Odrzucenie oferty na cenę i zadowolenie z wyboru taniego dywanu może się, w dłuższej perspektywie, okazać bardzo bardzo kosztowne. Najczęściej nie będzie to latający dywan a jedynie kawałek bezwzorzystej, bezfrędzlowej wykładziny, która lata tylko wtedy, gdy ją ciągniecie na sznurku, pod wiatr.
Ale, jak to mówią mądry Polak po szkodzie. A i wtedy nie zawsze.

Eulalia Wierzbicka
Eulalia Wierzbicka Wiceprezes Zarządu ALDEA IT Consulting

Zobacz również

Miniatury wdrożeniowe

Negocjacje pozycyjne – taktyka „no i ch***”

Miniatury wdrożeniowe

Doświadczenie to zmora

Miniatury wdrożeniowe

Rower komunijny

Miniatury wdrożeniowe

Apel do Zarządu

Wybierz etap projektu

Potrzebuję usprawnień

Wybierz etap „Potrzebuję usprawnień”, jeśli jeszcze nie wiesz, czy i co zrobić z systemami informatycznymi w swojej organizacji. Jeśli wahasz się i nie masz pewności, w którym kierunku rozwijać systemy informatyczne dla biznesu, to koniecznie zapoznaj się z treściami opublikowanych materiałów.

Wybieram rozwiązanie

Wybierz ten etap, jeśli już wiesz, że trzeba zmienić lub usprawnić dotychczasowe systemy informatyczne. Jeśli zamierzasz lub jesteś w trakcie wyboru rozwiązania informatycznego i chcesz ograniczyć ryzyko błędnych decyzji, to zapoznaj się z treściami opublikowanych materiałów.

Wdrażam i rozwijam systemy

Wybierz ten etap, jeśli już zmieniasz lub wdrażasz oprogramowanie dla biznesu w swojej organizacji. Jeśli zastanawiasz się co jeszcze można usprawnić i poprawić, to zapoznaj się z treściami materiałów przygotowanych przez wieloletnich praktyków w tej dziedzinie.