Artykuły
Jak podnieść wydajność? Jak ograniczyć koszty produkcji?
Ta historia wydarzyła się ponad 8 lat temu, gdy popyt na samochody był duży i nikt nie przewidywał, iż - tak jak w kiepskim filmie – w pewnym momencie nastąpi poważny kryzys. Obecnie żadna firma z branży motoryzacyjnej nie może sobie pozwolić na takie „niedociągnięcia”. Choć nie jest to proste. Każdy samochód składa się z 5-8 tys. części, za których produkcję odpowiada kilkudziesięciu poddostawców. Każdy komponent musi być dostarczony na czas i bez przysłowiowej „rysy”. Jak tego dokonać?
Z kontenerami jak z samolotami
Saint Gobain Sekurit (część grupy Saint Gobain, posiadająca 44 proc. udziału w europejskim i 22 proc. w światowym rynku wyrobów szklanych) produkuje w Polsce i pozostałych 50 krajach szyby m.in. dla BMW, Renault, Volvo i Jaguara. To renomowane towarzystwo wymaga jednak szczególnej dbałości o jakość, dostępność i bezpieczeństwo. Zaniedbanie choćby jednego z tych elementów może mieć tragiczne skutki. Dlatego tak istotne było znalezienie dostawcy systemu informatycznego, który pozwoli skuteczniej kontrolować wszystkie aspekty produkcji.
- Saint Gobain poszukiwało stabilnego rozwiązania, które swoim zasięgiem objęłoby zarówno zarządzanie magazynem, w tym operacje przyjęcia i wysyłki, jak i uwzględniało aspekty związane z produkcją i kontrolą jakości. Połączenie tych wszystkich elementów za pomocą jednego systemu informatycznego oznaczałoby nie tylko redukcję kosztów, ale i zapewniło ich lepszą kontrolę - wyjaśnia Michał Piątkowski, project manager Apriso.
System ERP ze względu na swoje ograniczenia w architekturze nie był w stanie dać większego wsparcia. – Z definicji systemy klasy ERP służą do planowania, a nie do zarządzania produkcją i jakością w czasie rzeczywistym – dodaje Michał Piątkowski.
Nowe możliwości miał przynieść FlexNet (wdrażany jednocześnie z systemem SAP). Dzięki specjalnym czytnikom, które schodzą na poziom pojedynczej maszyny i pracownika, FlexNet jest w stanie kontrolować procesy produkcyjno-logistyczne w maksymalnym odstępie kilku-, kilkunastu minut. W ten sposób przepływ informacji między pracownikami a przełożonymi jest pełny i prowadzony w czasie rzeczywistym. Pozwala to na bieżącą kontrolę nie tylko jakości i wydajności, ale też na raportowanie rzeczywistego zużycia komponentów oraz rejestrowanie pełnej „genealogii” produktów, czyli historii powstania gotowego produktu, łącznie z weryfikacją dostawcy każdego komponentu.
Koszty w dół, wydajność w górę
Tak szerokie wsparcie miało także usprawnić zarządzanie specjalnymi rackami, czyli (reużywalnymi) kontenerami, które Saint Gobain Sekurit wykorzystuje do transportu swoich towarów. Mechanizm jest zbliżony do reguł, jakie obowiązują w lotnictwie. Im częściej samolot stoi na płycie, tym mniejsze przychody uzyskuje linia lotnicza. W zarządzaniu rackami jest podobnie. Kontenery muszą być efektywnie załadowane i jak najczęściej wykorzystywane. To jedyny sposób, by uzyskać wyraźne korzyści finansowe.
Wdrożenie systemu FlexNet przeprowadzono w zakładach dwóch typów - fabrykach produkcyjnych oraz tak zwanych Service Centers. Pierwsze z nich zajmują się przetwarzaniem. Gotowe elementy są następnie dostarczane do Service Center, gdzie uzupełniane są dodatkowe komponenty np. uszczelki.
W jednych, jak i drugich zakładach priorytetem było usprawnienie logistyki i produkcji. W pierwszym obszarze rozwiązanie oparto na funkcjonalnościach odpowiadających za przesunięcia wewnątrz magazynu, przepakowywanie materiałów i produktów oraz inwentaryzację. W ramach produkcji z kolei - ściśle połączonej z kontrolą jakości – zastosowano funkcjonalności umożliwiające śledzenie w czasie rzeczywistym nie tylko deklaracji produkcji, ale też zużytych komponentów.
Przyjęte rozwiązanie umożliwiło także bieżące monitorowanie pracy maszyn i ludzi. W ten sposób dane o zasobach potrzebnych do wykonania konkretnego produktu zostały znacznie uszczegółowione. Firma może błyskawicznie wykryć np. wadliwe elementy, przyczyny odejścia od dopuszczalnych norm, nieoczekiwane przestoje lub procesy najbardziej czasochłonne. Zarządzanie tak szeroką i pewną wiedzą pozwoliło zredukować koszty produkcji - to z jednej strony, a z drugiej - znacząco podnieść wydajność każdego zakładu Saint Gobain Sekurit
Plusy unifikacji
Nie są to jednak jedyne korzyści po zakończeniu wdrożenia. W ciągu 15 miesięcy firma zestandaryzowała także kalkulację kosztów w poszczególnych zakładach. - Wcześniej sporządzenie porównań pomiędzy procesami w zakładach produkcyjnymi było niemożliwe, ponieważ poszczególne fabryki tworzyły swoje analizy inaczej – mówi Pascal Ober, Dyrektor Centrum Kompetencyjnego Saint Gobain Sekurit.
Dzisiaj wskaźniki są spójne i zunifikowane, łatwo więc rozpoznać, który zakład lepiej radzi sobie z wykonaniem konkretnych procesów.
Umożliwia to nie tylko szybsze wdrożenie sprawdzonych rozwiązań w pozostałych zakładach, ale też realne obniżenie kosztów zarządzania całą infrastrukturą informatyczną. Mając w każdym zakładzie ten sam system, aktualizacja jego funkcjonalności wiąże się wszakże z minimalnym nakładem czasowym i finansowym.
Źródło: Apriso
www.apriso.com.pl



Komentarze: