Artykuły
Jak nowoczesne oprogramowanie wpływa na rozwój firm?
Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Brak doświadczenia czy zły dobór rozwiązania do potrzeb firmy mogą doprowadzić do sytuacji, w której znaczne nakłady finansowe (o wysiłku i czasie nie wspominając) mogą zostać zmarnotrawione.
-
Realizują zadania niemożliwe do wykonania bez ich pomocy (np. zarządzanie w wielkimi liczbami zamówień, trudnymi do skoordynowania)
-
Realizują zadania możliwe do wykonania bez ich pomocy, lecz taniej i szybciej (np. prowadzenie rozliczeń finansowych)
W obu przypadkach kierownictwo może skoncentrować się na zarządzaniu strategicznym, planowaniu i realizacji rozwoju. Typowym błędem jest podejście „niech po wdrożeniu systemu będzie tak, jak było, tylko lepiej”. Po wdrożeniu nigdy nie będzie już tak, jak było. Im wcześniej to przedsiębiorstwo zrozumie, tym skuteczniej wykorzysta nowe możliwości.
-
Inwestycja w niewielkie rozwiązanie „na jakiś czas”, przy świadomości, że niebawem konieczne stanie się zainwestowanie w nowe, lepsze rozwiązanie.
-
Inwestycja w system elastyczny, ze świadomością, że na etapie początkowym wykorzystywana będzie jedynie część jego możliwości.
-
Zastosowanie systemu informatycznego nie może być celem samym w sobie – należy najpierw precyzyjnie określić potrzeby, uwarunkowania i korzyści i niezbędne nakłady (nie tylko samego zakupu i wdrożenia, również utrzymywania!).
-
System informatyczny wspomagający zarządzanie przedsiębiorstwem musi być wybierany z uwzględnieniem wieloletniego horyzontu planowanego rozwoju firmy (co najmniej 5 lat), aby uniknąć sytuacji, w której system za dwa lub trzy lata stanie się kulą u nogi.
-
Należy pamiętać, że „Oprogramowanie” rozumiane jako nazwa handlowa produktu jest tu tylko jednym z elementów całego rozwiązania. Częstym błędem jest wybranie produktu (oprogramowania) nawet potencjalnie dobrego i równoczesne związanie się ze słabym partnerem wdrożeniowym.
-
Takiego partnera, czyli firmę, która dostarczy (wdroży, wyszkoli, utrzyma) rozwiązanie (rozumiane jako właściwie sparametryzowane oprogramowanie wraz z pakietem usług utrzymaniowych i niezbędną infrastrukturą) należy wybrać, pamiętając, że będzie to wybór na wiele lat. Oczywiście zawsze istnieje możliwość zmiany (niektórzy wręcz uważają za zaletę wielka liczbę firm wdrażających dane oprogramowanie), ale w praktyce taka zmiana jest zawsze ciężką, nieprzyjemną i niejednokrotnie kosztowną (niekoniecznie w sensie „tylko finansowym”) operacją. Trzeba jednak przyznać, że czasami jest to jedyna sensowna droga.
-
W przypadku małych firm warto zastanowić się nad możliwością spełnienia niektórych specjalistycznych wymagań przez oprogramowania pozornie nie do tego przeznaczone (np. zamiast wdrażania kosztownego rozwiązania klasy CRM, którego możliwości będą wykorzystywane w 5 – 10%, można rozważyć spełnienie licznych oczekiwań związanych z zarządzaniem kontrahentami przy wykorzystaniu systemów klasy ERP, służących zasadniczo do innych celów). Odpowiedzialna firma wdrożeniowa lub doradcza powinna na podstawie analizy rzeczywistych potrzeb dobrać właściwe narzędzia. Nie należy „bać się” wiedzy firm wdrożeniowych, a już klasycznym błędem jest próba sugerowania ludziom, którzy mają wieloletnie doświadczenie realizacyjne (wbrew pozorom dość łatwe do zweryfikowania), w jaki sposób powinni robić to, na czym się naprawdę dobrze znają (tzw. ‘syndrom pouczania mechanika przez klienta, jak ma naprawiać”).
Autor: Przemysław Kosek, Dyrektor Sprzedaży, Pion Rozwiązań dla Biznesu, S&T Services Polska




